Samsung Galaxy Gio jest troszeczkę uboższą wersją bratniego modelu - Galaxy Ace. Oba wymienione modele (a także Galaxy Fit i Galaxy Mini) zostały zaprezentowane podczas targów MCW w Barcelonie w lutym 2011 r., niedługo później telefon zadebiutował w Polsce, gdzie do tej pory cieszy się dużą popularnością, szczególnie u operatorów.

[ Specyfikacja ]
Aby dobrze zapoznać się z recenzją, najpierw dowiedzmy się co telefon ma "w środku" :
Wymiary: 110,50 x 57,50 x 12,20 mm / Waga 110 g.
Standard pracy sieci GSM 850 / GSM 900 / GSM 1800 / GSM 1900 / UMTS 900 / UMTS 2100
Pojemnościowy wyświetlacz TFT o przekątnej 3,2" o rozdzielczości 320 x 480 px, wyświetlający 16,8 mln kolorów, obsługujący technologie Multi-Touch
Procesor Qualcomm MSM7227-T pracujący z taktowaniem 800MHz (procesor spotykany także jako MSM7227 Turbo lub MSM7227-1), procesor graficzny Adreno 200
384MB RAM (278MB dla użytkownika)
512MB ROM
Obsługa kart pamięci microSD/microSDHC do 32GB
160MB wbudowanej pamięci
Aparat 3.2 MPix z Auto-Focus
Wi-Fi 802.11 b/g/n, obsługa funkcji routera Wi-Fi i DLNA, Bluetooth v. 2.1 z A2DP, odbiornik GPS
Odtwarzacz MP3 (AAC, AAC+, eAAC+, AMR, WMA), Radio FM, odtwarzacz wideo, wyjście słuchawkowe 3,5 mm
Czujnik zbliżeniowy, kompas
Android w wersji 2.2.1 (z możliwym update do 2.3.3, 2.3.4, 2.3.5), TouchWiz 3.0
Bateria Litowo-Jonowa o pojemności 1 350 mAh - max. czas czuwania - 610h (25,4 dni) ; max. czas rozmów - 640 min (10,7 h)
[ Zestaw ]

Standardowy zestaw Samsunga Galaxy Gio jest dość ubogi - znajdziemy jedynie ładowarkę (z nieodłączalnym kablem), kabel USB do komputera, instrukcję obsługi, kartę gwarancyjną, kartę microSD 2GB firmy SanDisk, oraz słuchawki (tylko kupując w Play'u). Szkoda, że producent nie dołączył do telefonu folii, bo ta standardowo umieszczona na telefonie jest z nadrukami, co w zasadzie całkiem uniemożliwia pracę.
[ Pierwsze wrażenia ]
Pierwsze wrażenia z Gio są pozytywne. Waga telefonu nie jest bardzo uciążliwa, telefon dość dobrze leży w dłoni, choć leżałby jeszcze pewniej, gdyby zastosowany wypukły tył z Galaxy Ace.

Przód Gio jest klasyczny jak w większości telefonów Samsunga z rodziny Galaxy - duży przycisk Home, obok niego po lewej stronie dotykowy przycisk otwierający menu, po prawej - klawisz Back.

Tył telefonu zdobi charakterystyczny wzorek, z wklęsłymi kropkami. Całość prezentuje się bardzo dobrze, niestety, w przypadku śliskich, czy mokrych rąk telefon będzie się nam ślizgać.

Na lewym boku znajdziemy klawisz głośności, oraz dziurkę na smyczkę.

Prawy bok to natomiast slot na kartę microSD, oraz przycisk power, jednocześnie pełniący funkcję blokowania ekranu. Bardzo brakuje tutaj przycisku spustu aparatu, ale o tym w dalszej części.

Na górze znajdziemy jedynie gniazdo mini-jack 3,5 mm.

Na dole zaś znajdziemy gniazdo ładowania oraz mikrofon. Szkoda, że producent nie zastosował zaślepki dla gniazda ładowania.
[ Jakość wykonania ]

Jakość wykonania w Galaxy Gio jest na średnim poziomie - telefon wykonany jest ze średniej jakości plastiku. Jeżeli chodzi o spasowanie, to telefon jest wykonany wzorowo - nic nie trzeszczy. Niestety, w Gio nie zastosowano Gorilla Glass, przez co trzeba się zaopatrzyć w folię - chociaż u mnie kilkudniowe użytkowanie telefonu bez folii nie spowodowało żadnych rys, jednak obchodziłem się wtedy z nim jak z jajkiem.
Ekran w Galaxy Gio jest bardzo czuły, Multi-Touch działa bez żadnych problemów. Jakość wyświetlanego obrazu jest lekko ponad przeciętnej, jednak do AMOLEDów dużo brakuje.
Martwi mnie jedynie jedna rzecz - mocniejsze naciśnięcie na ekran (z średnią siłą) już powoduje plamienie się ekranu, także mocniejsze ściśnięcie ekranu (nawet przez dziecko) może spowodować jego pęknięcie. Niestety, żadnego innego crashtestu nie wykonywałem, bo do tej pory telefon mi ani razu nie upadł.
Głośnik do multimediów gra głośno, dość ładnie oddając dźwięki.
Głośnik do rozmów także jest bardzo dobry - rozmówcę bardzo dobrze słychać, nie słychać większych szumów. Duży plus dla Samsunga.
[ Interfejs ]
Pora przejść do interfejsu. W telefonie standardowo jest zainstalowana Samsungowska nakładka TouchWiz w wersji 3.0. Początkowo, byłem nastawiony negatywnie do tej nakładki, jednak jak już zacząłem jej używać, przyzwyczaiłem się.
Nakładka umożliwia ustawienie do 7 pulpitów, w których możemy rozmieszczać widgety i ikony na standardowej siatce 4x4.
Minusem jest bardzo mała ilość fabrycznych widgetów - niestety, nie znajdziemy nawet widgetu do odtwarzacza muzyki...


Wchodząc do menu także znajdziemy siatkę 4x4, przesuwaną w bok.

[ Programy ]
W Galaxy Gio nie znajdziemy zbyt dużo aplikacji zainstalowanych przez producenta - doinstalowane zostało AllShare (do obsługi DLNA), Social Hub (czyli zbiór np. SMSów i wiadomości z Facebooka w jednym miejscu), ThinkFree Office (program do dokumentów Office'a) oraz Samsung Apps (sklep Samsunga z aplikacjami, na wzór Android Marketu).

Doinstalowane jest także Swype oraz klawiatura Samsung, którą można dostosować (można ustawić tryb QWERTY, 3x4 oraz dwa tryby pisma odręcznego).


Jeżeli mowa o pisaniu, to warto wspomnieć o aplikacji do SMS - jest bardzo przejrzysta. Do tej pory zawsze korzystałem z Go SMS, ale w przypadku Gio bardziej do gustu przypadła mi Samsungowa aplikacja do SMSów.


Wygodny jest także Dialer, i jego zakładki do spisu połączeń (dodatkowym plusem tego spisu jest uwzględnienie tam SMSów, oczywiście istnieje możliwość filtrowania wyświetlania), ulubionych i kontaktów (w przypadku kontaktów uruchamia się stosowna aplikacja - jest to po prostu skrót).

Wielki plus należy się także Samsungowi za Menadżer zadań, pozwalający na swobodne zakmnięcie aplikacji. Oczywiście menadżer nie wyświetla procesów systemowych, dzięki czemu nie ma obaw, że zamkniemy jakąś aplikację, a potem budzik nam się nie włączy - to samo tyczy się czyszczenia pamięci RAM.


Pozostałe aplikacje takie jak GMail, czy Android Market niczym się nie różnią niż w innych telefonach.


[ Aparat ]
Aparat w Gio jest średni - miałem w posiadaniu telefony które robiły lepsze zdjęcia na 3,2 MPix, ale też miałem i takie, które robiły gorzej zdjęcia.

Kilka przykładowych zdjęć Gio:





[ Multimedia ]
Multimedia w Galaxy Gio nie zostały znacznie zmienione.

Jeżeli chodzi o odtwarzacz muzyki, to dodana została opcja dźwięku przestrzennego 5.1, oraz Equalizer (Normalny, Rock, Jazz, Classic, Dance, Pop, Live, Sala koncertowa, Wide, Muzyka, Podbicie basów, Na zewnątrz). Szkoda, że nie ma możliwości ręcznego regulowania suwaków equalizera. Bardzo dużym plusem jest możliwość sterowania odtwarzaczem z poziomu rozwiniętej belki.
Jakość dźwięku na standardowym odtwarzaczu jest średnia, dużo lepsze efekty udało mi się uzyskać w Winampie Pro z odpowiednio ustawionym equalizerze - wtedy jakość jest na dobry+ / - bardzo dobry.

Radio FM jest zrobione także bez większych fajerwerków - najważniejsze, że bardzo dobrze spełnia swoje zadanie. W ustawieniach mamy możliwość zmiany regionu (Europa/USA), włączenie/wyłączenie identyfikatora stacji, częstotliwość alternatywna, oraz granie w tle - czyli czy radio ma grać po wyjściu do Home Screena. Jest jeszcze jedna, bardzo użyteczna opcja - automatyczne wyłączenie radia po określonym czasie (30 min/60 min/120 min). Szkoda, że tej opcji nie zaimplementowano w odtwarzaczu MP3.

[ Sieci bezprzewodowe ]
GSM:
Telefon nie gubi zasięgu, dość szybko go znajduje, nie zauważyłem żeby Gio miał mniej kresek zasięgu od innych telefonów (C702).
Bluetooth:
Bluetooth w Gio jest tylko w wersji 2.1, ale przesyłanie plików do innych urządzeń odbywa się w bardzo szybkim tempie.
Wi-Fi:
W Gio zastosowano moduł Wi-Fi obsługujący sieci w standardzie b/g/n. Nie zauważyłem żadnych utrat połączeń z routerem, jednak czasem w miejscach, gdzie X10 Mini Pro miało 1 kreskę zasięgu, Gio miało 0 - ale nie rwało połączenia.
GPS:
GPSa do tej pory zdarzyło mi się użyć dwa razy z aplikacją Endomondo - za pierwszym razem telefon znalazł Fixa bezproblemowo po jakichś 30 sekundach, za drugim razem po ok. 3-4 minutach prób połączenia, zrezygnowałem.
[ Przeglądanie internetu ]
Internet na Samsungu Galaxy Gio przegląda się dość wygodnie - 3,2 cala w połączeniu z rozdzielczością 320x480 px jest idealnym rozwiązaniem.

[ Gry ]
Grywam mało, więc moja ocena tutaj może nie być do końca trafna, ale telefon średnio daje Sobie radę w grach - w Angry Birds Rio, już po ok. 10 pierwszych levelach gra zaczynała zacinać.
[ Bateria ]
Jeżeli chodzi o baterię - telefon użytkuje bardzo intensywnie. Na internecie przez sieć komórkową telefon wytrzymuje tylko ok. 4-5 godzin przy prawie najniższym podświetleniu, na Wi-Fi jest już dużo dłużej - ok. 8-9 h.
[ Podsumowanie ]
Samsung Galaxy Gio jest chyba najlepszym telefonem na swojej półce cenowej - nowego można kupić już za ok. 500-600 zł. Telefon można polecić osobom, które nie potrzebują nie wiadomo ilu rdzeni, tylko szukają telefonu do aktywnego używania - internet, muzyka, jakieś filmy.
[ Wady i zalety ]
+ Pojemnościowy wyświetlacz z dobrą rozdzielczością i bardzo dobrą czułością
+ Dosyć nowy system - Android 2.3
+ Jakość wyświetlacza
+ Płynność działania
+ Przejrzysty interfejs
+ Dopracowanie, spasowanie
- Średni aparat, brak przycisku spustu
- Mocniejsze ściśnięcie ekranu powoduje jego plamienie się
- Skłonność do nagrzewania się (40/45 stopni)
Zapraszam do oceny i komentowania mojej recenzji.



